antykoncepcja - Czemu właśnie ja!?

1. Zadaj pytanie
2. Odpowiedz
3. Dowiedz sie więcej

Polecane pytania


Zadaj własne pytanie

Czemu właśnie ja...
Napisano 21-02-2015 17:27
, przez kinga4777
Uprzedam że nie oglądaj bajek, nie jestem żydówką oraz nie czytam żadnych csiążek ezoterycznych.
Od jakiegoś czasu śni mi się piękna kobieta o rudych włosach ubrana w coś w stylu rzymskiej togi. Kobieta ta miała czarne skrzydła zachowywała się w stosunku do mnie niczym matka między innymi tuliła, głaskała, pocieszała, gdy byłam smutna
Na początku myślałam, że to tylko zwykły sen i nie przyjmowałam się tym zbytnio, ale ona ciągle mi się śni. Kiedy zapytałam ją jak ma na imię ona odpowiedziała Lilit czy jakoś tak ja nie wierzę w boga więc zwróciłam się o radę do przyjaciółki, która jest bardzo po pobożna, kiedy opowiedziałam jej o tajemniczej Lilit ona zbladła i powiedziała, że ów kobieta jest pierwszą kochanką biblijnego Adama i opowiedziała mi o niej, a potem spytała, czy moja mama brała ślub kos cieplny odpowiedziałam jej, że według kościoła jest panną, ponieważ brała ślub cywilny. Dziewczyna się przeżegnała i powiedziała, że nie ślubne dzieci szczególnie kobiety mają zapewnioną jej przychylność. W przypadku chłopców tylko przez jakiś czas a dziewczynki do końca życia. Powiedziała również, że jeśli mi się śniła to może mieć w stosunku do mnie jakieś plany albo uważa mnie za swoje dziecko. Po rozmowie z nią zaczęłam szukać informacji na temat owej demonicy, min dlatego zadawałam pytania o niej i szczerze mówiąc co się o niej do wiedziałam bardzo mnie zszokowało i zaczęłam nienawidzić boga oraz Adama za to, jak ją traktowali, oraz uważam, że dobrze zrobią sprzeciwiają się im jednocześnie ciesząc się, że ma mnie w swej opiece. Mimo to, że jestem niewierząca mama każe mi chodzić na religię. Trzy dni temu odwiedziła mnie znów Lilith i opowiedziała mi swoją historię, która jest prawie całkowicie od tej, która jest w piśmie.Niestety zakazała mi mówić komukolwiek mówiąc, że duchowni mogą mnie zabić pod pretekstem opętania.Odpowiedziałam jej, że jestem dla wszystkich kulą u nogi, że najchętniej by się mnie pozbyli i że i nie chce mi się żyć. Gdy to powiedziałam posmutniała, podeszła do mnie i przytulając wszeptała mi do ucha:„Dla mnie jesteś bardzo ważna”, gdy to powiedziała zaczęłam ryczeć jak małe dziecko. Wreszcie ktoś mi powiedział, że jestem dla niego ważna! Kobieta tylko zaczęła mnie głaskać po włosach i rzekła ciepłym głosem: „Cii. Wkrótce nadejdzie sąd ostateczny Oni wreszcie przekonają się, jaki ich pan jest naprawdę” uśmiechnęła się złowieszczo. Kiedy spytałam co będzie ze mną. Ona uśmiechnęła się do mnie delikatnie, po czym rzekła: „Ty będziesz u mojego boku kochanie” Chyba powiedziała coś jeszcze, ale nie wiem co ponieważ się obudziłam. Wczraj znów moja pani odwiedziła mnie we śnienów moja pani odwiedziła mnie we śnieWczorajszej nocy znów moja pani odwiedziła mnie we śnie tych którzy niewiedzą, o co chodzi zapraszam tu : zapytaj.onet.pl/Category/002,012/2,28360022,Czemu_sni_mi_sie_Lilithpo_poprawkach.html
Wracając do tematu: kiedy mnie zobaczyła od razu do mnie podeszła i pocałowała mnie namiętnie w usta trochę mnie tym zaskoczyła, ale wiedziałam, że będę kiedyś u jej boku dlatego odwzajemniłam pocałunek i wtuliłam się w nią a ona rzekła „witaj kochanie” Kiedy oderwałam się od niej i zaczęłam ją pytać, kiedy mnie wreszcie zabierze a ona tylko powiedziała to, co zwykle: „Kiedy nadejdzie sąd ostateczny”Ogarnęła mnie złość a łzy same zaczęły cisnąć do oczu, Kiedy to zauważyła chciała mnie przytulić a ja ją odtrąciłam i odeszłam nieco dalej od niej i zapytałam: „Kim dla ciebie jestem Lilith?!” „Zabawką!?” Mój głos był przepełniony złością i smutkiem a łzy spływały mi po policzkach Ona tylko stała osłupiona i patrzyła na mnie zszokowanym wzrokiem. Przeklęłam pod nosem „wiedziałam” Rozpłakałam się na dobre. Schowałam twarz w dłoniach i padłam na kolana całe moje dotychczasowe życie legło w gruzach znów miałam ochotę się zabić. Poczułam, że przytula mnie mocno chciałam się jej wyrwać, ale nie mogłam. Nagle poczułam jak jakaś mroczna potężna moc mnie ogarnia a na moich plecach zaczęły mi wyrastać skrzydła oraz że mam pazury.
Zaczęłam panikować. Widząc to kobieta powiedziała, że to naturalne dla młodych demonów i żebym się uspokoiła zszokowana patrzyłam na nią a ona tylko mnie głaskała po włosach. Gdy się już opanowałam zapytałam, jak to a ona powiedziała, że jestem jej daleką, a zarazem jedyną potomkinią. Ucieszyłam się. Demonica zaczęła mnie przepraszać za to, że do tej pory zachowywała się w stosunku do mnie z dystansem i że robiła to dla mojego dobra.
Co o tym sądzicie?
Czy powinnam się martwić?
pytanie:
odpowiedź:


load_avg: 0.89