antykoncepcja - Co ze sobą zrobić?

1. Zadaj pytanie
2. Odpowiedz
3. Dowiedz sie więcej

Polecane pytania


Zadaj własne pytanie

Co ze sobą zrobi...
Napisano 17-07-2009 23:45
a ja mam taki problem: jestem w klasie o profilu mat-geo-ang i nie mam zielonego pojęcia co mam ze sobą zrobić, tzn. na jakim kierunku podjąć studia i jaka praca mnie po ich czeka, nie mam zadnego pomysłu na swoją przyszłośc (no prawie;)) wiem, ze w razie czego moge pójść na AE jak pewnie pół mojej klasy, ale nie uśmiecha mi się siedzenie za biurkiem i wypełnianie druczków... mam nadzieję, że mi pomożecie rozwiewając chociaż trochę moje wątpliwości co do trafności wyboru profilu. help!!:P z góry dzięki za pomoc ;)
Co ze sobą zrobi...
Napisano 17-06-2019 07:26:07
Sprobuj na http://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
Co ze sobą zrobi...
Napisano 22-07-2009 22:13
Powiedz jak się uczysz? W jakim stopniu znasz angielski? Co Cię interesuje? Co chciałabyś w życiu robić?
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 22-07-2009 22:37
uczę się nieźle, staram się, o może tak ;) angielski na etapie szkoły średniej - zaawansowany raczej ;) inetresuję się muzyką i ogónie sztuką sceniczną (gram, śpiewam), łatwo nawiązuję kontakty z ludźmi (z tego co sama zaobserwowałam), umiem słuchać i w miarę możliwości oczywiście doradzić ;) lubię kontakt z ludźmi (i nie mam oporów przed widokiem ludzkiej krwi, że tak wspomnę niewinnie :P) chciałabym robic coś, co sprawi mi przyjemnośc, zapełni konto w banku ;) i pomoże ludziom, bo lubię pomagać (chcieć to sobie mogę, jak wszyscy;p gorzej z realizacja;p) a nie chciałabym popełnić 'błędu' (nie wiem w sumie czy to trafne okreslenie, ale niech będzie;p) tak jak z wyborem profilu, bo moim pierwotnym planem był biol-chem, ale wyszło jak wyszło... życie;p da się coś z tym zrobić?? dzięki za odzew :D:D:D
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 22-07-2009 22:51
Dlaczego chcesz mieć pełne konto w banku? Dlaczego myślisz o pieniądzach? Do życia wystarczy przecież jednopokojowe mieszkanie, chleb i woda i oczywiście wiara w Boga. Pamiętaj, że "nie można służyć dwóm panom: Bogu i mamonie". Grasz i śpiewasz? Może aktorstwo? Zastanów się i poszukaj informacji. Uczysz się nieźle i dobrze znasz angielski... może filologia angielska? Mając już samą maturę i prawo jazdy możesz się starać o pracę na stanowisku przedstawiciela handlowego. Umiesz rozmawiać i słuchać. Łatwo nawiązujesz kontakty więc nie widzę problemu. Wiesz dla kogo nie ma pracy w tym kraju? Tylko dla Ferdynanda Kiepskiego. Tylko dla ludzi z jego wykształceniem nie ma pracy w tym kraju. A to o ludzkiej krwi to po co mi mówisz? Chciałabyś zabijać? :D
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 22-07-2009 23:11
z tymi pieniędzmi to bardziej mi chodziło o to, żeby żyć spokojnie (bogata to bym znowu tez nie chciała byc;p hehe, wymagaaaanie;p) metafora taaaka, no;p zabijania tez nie miałam na myśli a raczej o pomocy wyjścia z nieudanej próby;p też myślałam o aktorstwie, aaale się zobaczy;p nie wiesz może co trzeba zdawać, żeby na to iśc?? i w ogóle co na co trzeba zdawac, bo może Ty się lepiej w tym orientujesz :D no i tak w sumie to dzięki, że Ci sie chciała cokolwiek dla mnie wystukać :P ojjj, bedzie ze mną ciężko...tzn. trudno;)
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 22-07-2009 23:35
Ja? Ja postanowiłem, że studiować nie będę. Nie lubię się uczyć. Zdałem maturę dość dobrze i to mi wystarczy. Studia nie są dla mnie. Może kiedyś tak, ale nie teraz. Nie każdy może być uczonym po studiach przecież :) Równowagę trzeba zachować :D. Młoda, zacznij interesować się tym wszystkim. Pytasz mnie czy wiem co trzeba zrobić żeby studiować... Masz przecież internet i google. Wpisz w google "studia aktorskie" albo coś takiego i zacznij szukać. Znajdź dział "rekrutacja" i wydrukuj sobie albo spisz na kartce wymagania. Wyznacz sobie jakiś cel w życiu. Np. "będę aktorką i już!" i wtedy będzie łatwiej. Ja np. chcę zostać żołnierzem. Znam wymagania i robię wszystko, żeby dostać się do wojska. Ćwiczę, robię kurs na prawo jazdy bo chcę zostać czołgistą i ogólnie interesuję się wojskiem. Miałem problem podobny do Twojego, ale rozwiązanie przyszło samo. Może ktoś znajomy podpowie Ci, bądź pokieruje Tobą? Zastanów się dobrze co chcesz robić i napisz tutaj. Masz czas do jutra, do południa :D:D. Postaram się Ci pomóc. Nie ma co długo się zastanawiać. Masz już pierwszy punkt czyli aktorstwo. Pomyśl nad dwoma pozostałymi punktami i napisz mi tu co wymyśliłaś dobrze? Czekam.
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 23-07-2009 15:16
nie wiem czy zdążyłam, ale mam nadzieję, a to już dużo;p w każdym razie każesz mi się zastanowic.. ja nic innego nie robię od 2 lat;p tak jak mówisz zaczęłam szukać 'wszędzie' no i wpadłam na tę stronę:D zobaczyłam, ze wiara pisze; tez mają taki problem to pomyślałam, że nic mi nie zaszkodzi jeśli też napiszę:D szczerze to myślałam, ze psa z kulawą nogą to nie obejdzie, bo jakoś odzewu nie było;p ale dzięki za uświadomienie mi tego, że wszystko praktycznie zależy ode mnie:D żołnierz to dobra fucha;)mundurowi:D:D:D ważne, że wiesz czego chcesz, myślę, że po prostu dorosłeś a to dorosłao wraz z Tobą;) może mnie też to czeka??:P cały czas myślę, a jak coś wymyślę, to dam Ci znać:D:D:D
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 23-07-2009 19:16
Młoda.. Wymyśl coś na momencie. Ty się boisz że popełnisz błąd. Wiesz co? Chciałem jechać do Legii Cudzoziemskiej. Nie zastanawiałem się zbyt długo nad tym. Kumpel włączył na youtube film o Legii. Zobaczyłem i spodobało mi się życie Legionisty. Później pomyślałem sobie, że lepiej jednak zaciągnąć się do polskiego wojska. Wystarczyła chwila, żebym dowiedział się co chcę robić w życiu. Kiedyś lubiłem zabawę żołnierzykami z plastiku jako dzieciak. Bałem się jednak wojska. Mając 17 lat pomyślałem sobie "wojsko nie jest takie złe". Wcześniej jednak podobnie jak Ty martwiłem się, że wszyscy już planują swoją przyszłość, a ja będę siedział na garnuszku rodziców bo nie wiem co chcę robić. Tak samo Ty dowiedz się w ciągu 5 minut co chcesz w życiu robić. Chcesz być aktorką? Piosenkarką? Przedstawicielem handlowym? A może nauczycielką? Życie potraktuj jak przygodę. Nie zastanawiaj się zbyt długo jakie poniesiesz straty, a ile zyskasz. Nie rań jednak nigdy innych osób. Nie baw się ludźmi. A może zostaniesz szanowaną panią psycholog? Mogłabyś pomagać ludziom w depresji i tym którzy pragną się zabić. Jeśli lubisz pomagać ludziom to praca w sam raz dla Ciebie. Jak myślisz? Dlaczego kazałem napisać Ci do południa? Żebyś długo nie myślała. Weź kartkę jakąś i wypisz sobie na niej jaki zawody chcesz wykonywać. Pod każdym z zawodów wypisz sobie co trzeba osiągnąć by dany zawód wykonywać. Będzie Ci łatwiej. Np. "Psycholog - ukończone studia na kierunku psychologia" albo "Aktorka - ukończona szkoła aktorska + 350zł wpisowego + coś tam jeszcze". Najważniejsze jest to co chcesz robić. Jeśli nie będziesz wiedziała co chcesz robić to co za różnica w jakiej szkole złożysz papiery?
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 23-07-2009 22:57
no nie mogę Ci zaprzeczyć:D:D mądrze mówisz;))) ale ciekawa jestem dlaczego myślisz, że ranię/raniłam ludzi czy się nimi bawię... nieważne, w sumie ten pośpiech... sprytne z Twojej strony i może to mi faktycznie pomoże??;P tylko daj mi trochę więcej czasu - Ty jestes facet;) konkretnie, raz, dwa i po sprawie:D jak przystało na prawdziwego żołnierza:D ja musze trochę dłuuużej, tak minimalnie, ale dłużej zastanowić:D myślę nad tą psychologią coraz częsciej Ci powiem:D ale jak już podejmę!:D decyzję to spoko, napisze jak najszybciej :D:D:D ale wiedz, że takie dobre pomysły wpadają rzadziej w wakacje...:P
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 23-07-2009 23:02
jeszcze w takim razie... czekam na takie natchnienie takie jak Twoje (filmik z YT) :D
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 23-07-2009 23:18
Poradziłem Ci żebyś życie traktowała jak przygodę. Jest wielu ludzi którzy traktują życie jak przygodę i przez to ranią innych ludzi, bawiąc się nimi i nie zwracając uwagi na ich uczucia. Bo przecież "jak przygoda to przygoda". "Jak się bawić to się bawić! Drzwi roz.....ć, nowe wstawić!". A tak nie można. Nie uważam że raniłaś czy ranisz ludzi. Przestrzegłem Cię tylko na wypadek gdybyś zaczęła traktować swoje życie jak przygodę.
Masz już dwa punkty:
1. Aktorstwo
2. Psychologia
Dawaj jeszcze jeden i będziemy myśleć co dalej :). Nie ma czasu na myślenie, bo jak zaczniesz myśleć to do jesieni nie zdążysz z pomysłem :D. Żartuję oczywiście ;). Ale na prawdę lepiej by było gdybyś pomyślała tylko i wyłącznie o tym co chcesz robić w życiu. Nie myśl o tym że możesz popełnić błąd. Nie myśl o tym gdzie się dostaniesz a gdzie się nie dostaniesz. Po prostu rób to co będziesz chciała robić. Chcesz więcej czasu? Masz czas do jutra :D. Do południa :D. Później należy złożyć podanie o przedłużenie czasu na myślenie :D:D:D.
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 23-07-2009 23:27
wiesz co... na psychologa to Ty mi bardziej pasujesz :D:D:D Twoją pasją jest pomaganie ludziom w postaci porad?;) jak na przyszłego czołgistę to nieźle Ci powiem :D spróbuję, ale niczego nie obiecuję:D jak już to popołudniu, bo jutro do południa śpię;p wakacje nie są od myślenia, no nie??;p;p; ja się tu próbuję zjarać:P to jak?;p najwyżej;) podasz mi wzór tego podania, to priorytetem Ci wyślę:D:D:D
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 23-07-2009 23:41
Podanie.
Podaję wszem i wobec: na prawo i na lewo! Że czas mój zakończył się i potrzeba mi jeszcze! Dajże mnie psychologu dawidowy więcej czasu boś dał mi go za mało!

Ot i podanie całe :D.
Próbujesz się zjarać? Nie rozumiem. Palisz papierosy? A może to słowo oznacza coś innego? Nie znam zbytnio slangu młodzieżowego dlatego pytam.

Nie mam zajęcia więc udzielam porad. Lubię dzielić się własną wiedzą i doświadczeniem z innymi. Niestety moja wiedza jest powierzchowna więc znalazłem sobie miejsce tutaj a nie na jakimś specjalistycznym forum. I mogę śmiało powiedzieć że jest mi tutaj dobrze ;).
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 23-07-2009 23:53
hehe, zjarać się - miałam na mysli opalić się- to jedno ze znaczeń tego słowa:D podanie moooże sie przyda;) a raczej na pewno;p tak mnie zaciekawiły Twoje porady, sposób ich dawania, podejście i w ogóle 'całokształt twórczości', dlatego pytam:D lubię wiedzieć z kim mam do czynienia;p;p;p podchodzisz z należytym szacunkiem, że tak to ujmę do pytajacego, bez względu na to, jakiego rodzaju pytanie zadaje ;) analizuję-punkt dla psychologii:D:D:D a co jest z Twoim wojskiem, skoro masz tyle czasu?:P;)
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 24-07-2009 00:02
UFFF... już myślałem że taka fajna dziewczyna pali papierochy... :).

Nie do każdego pytającego podchodzę z szacunkiem. Cóż, nie jestem idealny.

Jeśli chodzi o wojsko to czekam na listę wakatów do obsadzenia. Jak na razie biorą ludzi tylko do batalionu reprezentacyjnego w Warszawie. Ja chcę zostać czołgistą więc muszę trochę poczekać. Ogólnie armia ma bardzo ograniczony budżet przez ten cały kryzys. Kryzys jednak minie i wszystko wróci do normy.
Analizuj młoda analizuj :).
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 24-07-2009 14:08
Wstawaj młoda! Dosyć tego spania! 3 punkt trzeba znaleźć! :D
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 24-07-2009 17:03
no jak można budzić porzadnych ludzi w środku nocy, no;p dzień się dopiero zaczyna, więc dopiero zaczynam myśleć:D nooo, a po co mi wiecej punktów;) im mniej tym powiedzmy łatwiejsza bedzie decyzja;)jeszcze nad farmacją myślałam, ale to już są 3 odmienne światy, które ni w ząb nie mają ze sobą nic wspólnego ;p chciałeś pomóc to teraz masz!;p i pomagaj:D:D:D jeden wybrać...
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 25-07-2009 11:32
Dzisiaj to ja potrzebuję pomocy.... Więcej żadnego alkoholu... Całkowita abstynencja... do tej pory piłem tylko wino... od teraz nie piję żadnego alkoholu... Alkohol poniża...
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 25-07-2009 12:45
Już mi trochę lepiej. Więc tak...
1. Aktorstwo
2. Psychologia
3. Farmacja
Co z tych trzech rzeczy chciałabyś robić najbardziej? Co byłoby dla Ciebie najlepsze? Nie myśl o tym gdzie masz większe szanse się dostać. O tym pomyślimy później.

Poza tym... NIE ŚPIJ TYLE!!! POBUDKA WSTAĆ KONIOM WODY DAĆ!!! WSTAWAJ DRYŃ DRYŃ!!! Życie prześpisz :D.
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 25-07-2009 21:24
noooo... to może jednak zajmiemy się Twoim problemem??:P:P:P spoko, łatwo przyszło, łatwo poszło; skoro jesteś tego swiadomy to nie jest źle:D:D:D mówię co wiem, a wiem co mówię:P życia nie prześpię, chyba, że tylko to poranne, a to już moja specjalność:D szczerze to aktorstwo odpada.. niestety, takie są REALIA, nad resztą MYŚLĘ:D:D:D
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 25-07-2009 22:33
Dlaczego odpada? Wyjaśnij mi proszę.

"spoko, łatwo przyszło, łatwo poszło; skoro jesteś tego swiadomy to nie jest źle:D:D:D mówię co wiem, a wiem co mówię:P" - nagadałaś mi kupę aresztantów i nie wiem o co chodzi :D.
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 26-07-2009 22:05
o alkohol mi chodziło; łatwo wszedł to i łatwo wyjdzie:P:P:P:P:P noo alkoholizm raczej Ci nie grozi:D:D:D
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 27-07-2009 00:30
Zapewne będę musiał oddać komputer do naprawy i nie będę mógł z Tobą pisać. Mają być więc wypisane wszystkie "za i przeciw" kiedy odbiorę komputer. Alkoholizm mi nie grozi ale ten komputer doprowadzi mnie do załamania nerwowego w końcu... ILE RAZY MOŻE SIĘ ZEPSUĆ JEDEN SPRZĘT?!..... Nie wytrzymam i porąbię go zaraz na kawałki...
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 27-07-2009 22:31
life is brutal:D nie martw się, przynajmniej Twój się nie palił:D:D:D poważnie myślę nad farmacją coś z tym przynajmniej, ta psychologia i ekonomia jeszcze:D:D:D kobieta zmienną jest:D coś z tego myślę wybiorę... mooooże:P:P:P
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 28-07-2009 00:18
Mój stary komputer spalił się. A ten się z kolei psuje. Na szczęście doszedł do siebie i działa więc mam nadzieję że nie będę musiał nieść go znowu do serwisu. Widzisz? Ekonomia jeszcze doszła. Wypisz mi tu wszystkie informacje: co trzeba zdawać i jak się dostać na farmację. Przeanalizujemy to i wtedy dopiero wybierzesz ok?
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 06-12-2009 23:37
, przez MoonSet

Ciekawe czy ktoś mi poradzi :P
Zainteresowania ... wszystko.
W czym jestem dobry ... (nieskromnie) w tym, czym chcę.
Co chcę robić ? Nie wiem :) Żadna robota nie wydaje mi się dość interesująca. Ha ... no i co ?
Odp: Co ze sobą zrobi...
Napisano 27-06-2010 14:20
, przez mslovic
Może zajrzyj tutaj: http://copoliceum.blogspot.com
Gdzieś tam czytałam,że pracy nie powinno zabraknąć dla pracowników biurowych, asystentów czy sekretarek z prawdziwego zdarzenia, wysoko wykwalifikowanych. Ja jednak zamiast na studia wybiorę się jednak na 2-letnie studium stenotypii i języków obcych na Ogrodowej w Warszawie.
pytanie:
odpowiedź:


load_avg: 0.48