antykoncepcja - Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może stworzyć taki kamień, którego sam nie udźwignie?

1. Zadaj pytanie
2. Odpowiedz
3. Dowiedz sie więcej

Polecane pytania


Dodaj swoje zadanie domowe za darmo

Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 05-08-2008 22:14
Kwestionowanie wszechmocy boskiej (bez obrazy).
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 19-06-2019 04:54:36
, przez zadane
Sprobuj na http://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 07-08-2008 21:19
Taki kamień jest logicznie sprzeczny sam ze sobą, nie może istnieć (bez względu na to, kto by go miał stworzyć). Co to znaczy bowiem "udźwignąć"? Podnieść ponad powierzchnię Ziemi, prawda? Ale jeśli ten kamień miałby masę większą, niż Ziemia (a to chyba dla Boga nie jest nic dużego), to trzeba by wlaśnie Ziemię podnieść ponad kamień (kamień byłby wtedy właściwą planetą, a Ziemia - w porównaniu z nim - kamyczkiem), a nie kamień ponad Ziemię.

Zauważmy, że przemieszczając tak duży kamień względem małej Ziemi, powodowalibyśmy, iż "ciągnąłby" on Ziemię za sobą siłą swej grawitacji, to Ziemia "spadałaby" na kamień!

Takie pytanie byłoby więc sensowne (logicznie) tylko w przypadku geocentrycznej struktury wszechświata, z Ziemią "przytwierdzoną" jakimś gwoździem do stałego miejsca Kosmosu, zaś ruchomymi wszelkimi innymi ciałami (kamieniami, większymi od Ziemi, w szczególności), bo tylko wtedy "dźwiganie" kamienia polegało by na jego oddalaniu, odciąganiu od tego "gwoździa" przytrzymującego Ziemię.
Jest więc ono na miarę pojęć człowieka średniowiecza, a nie człowieka XXI w.
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 08-08-2008 00:01
Nie o to chodzi, czy kamień ma być większy od Ziemi, nie chodzi też o kwestię "dźwigania" czegokolwiek (pociągnąłeś się w naturę fizyczną tego pytania), to pytanie nie podlega odpowiedzi słusznej i logicznej, bowiem nieważne co odpowiemy, zakwestionujemy wszechmoc Boga. To typowy przykład pytania, które nie ma logicznej całości z uwagi na jego charakter ;) Jeśli byśmy stwierdzili, że Bóg takowy kamień może stworzyć, to wyjdzie na to, że nie jest wszechmocny i wszechmogący, bo nie mógłby go udźwignąć, z drugiej strony, gdybyśmy odparli, że nie może stworzyć takiego kamienia, którego sam by nie udźwignął, to też nam wyjdzie, że widać Bóg nie jest wszechmocny, skoro nie potrafi stworzyć tegoż głazu (aż cisnęłoby się na usta stwierdzenie: "Ale jak to, przecież Bóg jest wszechmogący a jednak...), nieważne z której strony popatrzymy, to pytanie pułapka, kwestionujące naturę Boga. Pytanie, którego sprzeczność powraca jak bumerang, nie pozwalając logicznie odpowiedzieć :)
Zadałam je po to, by zobaczyć jak ludzie sobie z nim poradzą i jak je zinterpretują :) Sama bowiem mam świadomość tego, że jest ono dyskusyjne, ale jest jednym z pytań, które nie podlegają logicznej odpowiedzi. Jednym słowem w koło Macieju.
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 08-08-2008 02:46
Bóg może stworzyć taki kamień, którego sam nie podiesie - na krótką chwilę. Lecz w następnej chwili ten kamień podniesie bez najmniejszego wysiłku.
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 08-08-2008 10:56
, przez Kasiek91
A po co Mu to? :D
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 08-08-2008 13:48
, przez kabro
Po pierwsze: Pytanie oklepane.

Po drugie: Napisałaś: "To typowy przykład pytania, które nie ma logicznej całości z uwagi na jego charakter". Tak się składa, że nie ma ono logicznej całości nie tylko z uwagi na jego charakter. Jeśli z punktu widzenia nauki jaką jest logika spojrzymy na to pytanie, to zdamy sobie sprawę z tego, że jest to pytanie niewłaściwe, źle postawione, czyli takie, na które nie ma odpowiedzi i na które się nie odpowiada. Jedno z jego założeń jest błędne, a mianowicie założenie, że istnieje wszechmogący Bóg, który może stworzyć coś, czego nie podniesie. Z tego, co pamiętam z logiki, każde pytanie najpierw bada się właśnie ze względu na założenia, by stwierdzić, że pytanie jest dobrze postawione i by móc na nie odpowiedzieć. Wszystkie jego założenia muszą być prawdziwe. tu tak nie jest.
Tyle pamiętam z zajęć z logiki na uniwerku, ale mogę się mylić.
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 08-08-2008 16:37
Jak to pięknie ludzie poddają się eksperymentom. A na marginesie, mówiąc o charakterze tego pytania miałam na mysli błędną hipotezę i oczywiście niemożność znalezienia jednoznacznych argumentów za i przeciw...bo wiadomo, że źle postawione. Sama zdaję sobie z tego sprawę i dziękuję za udział w moim prywatnym eksperymencie ;p
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 08-08-2008 16:40
Ach i zapomniałam dodać, że też jestem po kursie logiki (pewne kwestie są mi dobrze znane), więc to pytanie od strony założeń (które jak najbardziej są błędne) jest nie do zweryfikowania...
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 08-08-2008 17:22
, przez kabro
Właśnie, a skoro pytanie jest błędne samo w sobie, to znaczy, że nijak nie kwestionuje wszechmocy Boga. Coś, co ma dowodzić, że Bóg nie jest wszechmocny, musi być logicznie niepodważalne, skoro to pytanie takie nie jest, to cały "dowód" funta kłaków nie warty :)
Bóg nadal jest i metafizycznie, i logicznie wszechmocny :D
Tak na marginesie: i jakie są wyniki Twojego eksperymentu?
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 08-08-2008 17:40
W pewnym stopniu kwestionuje a ponieważ jest błędnie postawione, nieważne jak spojrzymy, zawsze zakwestionujemy te kwestie.
Wyniki eksperymentu dowodzą, że prowkoacje łatwo wywołać, zawsze znajdą się jednostki, które uważają, że pozjadały wszystkie rozumy, to znaczy w sumie próbują odpowiedzieć na coś, co ktoś już dawno udowodnił i poddał weryfikacji. z drugiej jednak strony ciekawe są wyjaśnienia :)
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 08-08-2008 18:48
, przez kabro
W pewnym stopniu kwestionuje a ponieważ jest błędnie postawione, nieważne jak spojrzymy, zawsze zakwestionujemy te kwestie

Nie zgadzam się. W żadnym stopniu nie kwestionuje wszechmocy Boga. To tak, jakbym spytała, czy to, że kamienie spadają do góry kwestionuje grawitację... Kamienie nie spadają do góry, pytanie źle postawione, grawitacja nie została zakwestionowana.
zawsze znajdą się jednostki, które uważają, że pozjadały wszystkie rozumy, to znaczy w sumie próbują odpowiedzieć na coś, co ktoś już dawno udowodnił i poddał weryfikacji

Wybacz, ale ja Twojej prowokacji nie podjęłam, tylko ją zakwestionowałam :D
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 08-08-2008 19:27
Z etycznego i czysto religijnego punktu widzenia, pewnie możnaby to zakwestionować, ale jak słusznie zauważasz (to ci dopiero eureka), nie w tym rzecz. Nadal dajesz się porwać prowokacji, zatem nie jest to tylko kwestionowanie. Dzięki za rozwinięcie tematu a mnie dostarczenie ciekawych analiz ;)
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 08-08-2008 19:58
, przez kabro
Mam dziwne wrażenie, że powinnam czuć się urażona, powinnam się zdenerwować i napisać co myślę o Twojej prowokacji i sposobie jej przeprowadzania, ale wiem, że byłaby to woda na Twój młyn. :D Doskonale zdaję sobie z tego sprawę. Pozostaje mi tylko po prostu nie zgodzić się z Tobą. :)
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 09-08-2008 23:19
I jak najbardziej masz takie prawo, wolność wypowiedzi (oczywiście w granicach rozsądku) przysługuje każdemu i cieszę się, że ktoś się nie zgadza...;)
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 22-10-2008 14:44
Typowy przykład pytania....
Ale to żadna filozofia
Bóg jest wszechmogacy wszech mocny jest wiekszy niż wszechswiat
Wieć nie ma takiej opcjiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 17-01-2010 21:17
, przez karas6910
Wszechmogący Bóg nie jest w stanie stworzyć kamienia, którego nie podniesie, bo wtedy już nie będzie wszechmogący. A jak nie będzie wszechmogący to nie będzie też Bogiem.
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 07-04-2011 16:17
, przez not4fame
Odpowiedz na to pytanie jest w gruncie rzeczy bardzo prosta. Tak jest w stanie stworzyć taki kamień, czy będzie wtedy jednak nadal wszechmocny ...tak. Powiecie, że moja odpowiedź jest nie logiczna i będziecie mieli racje, nie możecie jednak stawiać logiki ponad Boga bo to on jest z definicji źródłem wszelkich praw. Jeśli powiecie że Bóg musi podlegać prawom logiki, to w tym samym momencie przyjmiecie logikę na swego nowego Boga (zresztą nawet mechanika kwantowa potrafi zadać kłam zasadzie wyłączonego środka, przy pomocy mierzalnych dowodów)
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 21-04-2011 08:56
, przez tulkas
Kamień którego Bóg nie mógłby podnieść to BYT NIEMOŻLIWY w odniesieniu do zasad jakie panują w naszym świecie... To tak samo jakbyście chcieli stworzyć "głośną ciszę" albo "suchą wodę"... To pytanie jest sprzeczne samo w sobie, dlatego nie ma ma nie bezpośredniej odpowiedzi. To tak jakbym zapytał: dlaczego jesteście wielbłądami? A Wy próbowalibyście odpowiedzieć na to pytanie zamiast pomyśleć i palnąć w łeb tego kto tworzy i zadaje takie pytania :)
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 26-03-2012 23:12
, przez fadiszko
Najpierw Bóg stworzy kamień którego nie może podnieść i w tym samym czasie podniesię go zrobi tak że możę go podnieść i go podniesię.
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 31-03-2012 21:54
, przez Jacho_Olr
Znam to jako element (rzekomego?) sporu A. Einsteina ze słynnym mistykiem Teilhardem de Chardin. Paradoks wynikający z wszechmocy Boga miał jakoby przedstawić Einstein (nie wierzę, jako że Einstein sam był głęboko wierzący, chyba że jako umysłową zabawę, rozrywkę). Kamień jest tu, rzecz jasna, czymś czysto symbolicznym, użytym ze względu na swoją namacalność i oczywistość, a nie fizycznym kamieniem umieszczonym w polu grawitacyjnym Ziemi czy jakiegokolwiek innego kosmicznego obiektu. I masa osobliwości eksplodującej w chwili Wielkiego Wybuchu - czymże jest wobec POTĘGI NIESKOŃCZONEJ Boga?
Więc tak:
1. Skoro Bóg może udźwignąć każdy stworzony przez siebie kamień, więc nie potrafi stworzyć takiego kamienia, że go nie udźwignie, a więc nie jest wszechmogący.
2. Gdyby jednak mógł stworzyć taki kamień, że go nie udźwignie i nie udźwignąłby go, to tym samym też nie jest wszechmogący.

Rozwiązanie, moim zdaniem, jet takie, że nie da się tu stworzyć porządnego twierdzenia. Każde twierdzenie zawiera założenie i tezę, inaczej nie ma twierdzenia ani dowodu. Założenie musi być zawsze prawdziwe, a tezę mamy do udowodnienia. Z czego wynika, że teza nie może przeczyć założeniu. W tym konkretnym przypadku, jeśli Bóg z założenia jest wszechmogący, nie możemy dowodzić, że nie jest. A jeśli przyjmiemy założenie odwrotne, że nie jest, wówczas tez nie ma dowodu, bo nie udowadnia się założenia. Dowodu nie wprost też się nie da przeprowadzić z tych samych powodów.

Tak więc całe to rozumowanie to ani nie dowód, ani nawet nie wywód, a tylko zabawa słowami i pojęciami. Język może dużo więcej niż logika i matematyka. Można np. powiedzieć "ja kłamię", a logicznie nie ma to sensu (antynomia kłamcy).

Wracając do Boga, Einsteina i Teilharda de Chardin: Otóż Teilhard de Chardin podobno miał odpowiedzieć Einsteinowi w sposób następujący: "Bóg nie będzie robił z siebie idioty".
Skoro Bóg jest wszechmogący, to czy może...
Napisano 04-04-2012 12:08
, przez kobietka
Bóg może wszystko,nawet ukarać za głupie czyny
pytanie:
odpowiedź:


load_avg: 0.61